|
W Skrze Warszawa Małgosia spędziła cztery lata, ucząc się rzemiosła, które
stało się zawodem, źródłem utrzymania i choć niosło nierzadko chwile zwątpienia miało stanowić niewyczerpane wyzwanie. Zawodowe granie zaczęło się w 1993 r., miała 15 lat, ale dla juniorki nie było taryfy ulgowej. Ruszyła gra na poważnie.
Oprócz występów dla klubu Małgosia szybko stała się podporą reprezentacji Polski w różnych kategoriach wiekowych. W rozgrywanych w 1995 r. Mistrzostwach Europy kadetek Polki zajęły szóste miejsce, był to pierwszy poważny kontakt Małgosi z rozgrywkami międzynarodowymi.
Na postęp nie trzeba było długo czekać, rok później z drużyną juniorek zdobyła w Ankarze brązowy medal Mistrzostw Europy. W reprezentacji Polski seniorek Małgosia debiutowała 5 lipca 1996 roku w towarzyskim meczu z Niemkami w Zgorzelcu. Zespół prowadzony przez trenera Jerzego Skrobeckiego przegrał wtedy 2:3. Małgosia grała w kadrze początowo z "15" by w końcu dostać swoje "7".
Ze Skry Warszawa Małgorzata przeniosła się do Andrychowa, w tamtejszym Dick Black La Festa grała od 1996 do 1998 r. Zdobyła wtedy serca miejscowych kibiców, grała zawsze do końca, zostawiając na boisku wszystkie siły.
W drużynie z Andrychowa występowały wtedy m.in Olena Sokołowska (mistrzyni olimpijska z Seulu), Agata Karczmarzewska, Asia Mirek (Podoba), Jola Ziębacz.
Przyjaźń z tym klubem, ludźmi go tworzącymi trwa do dziś, wystarczy wspomnieć obecność wielu gości z Andrychowa po latach na ślubie Małgosi w nieodległych przecież Wadowicach. Dla Andrychowa wraz z koleżankami wywalczyła w 1997 r. i 1998 r. srebrny medal mistrzostw Polski, a w 1997 także Puchar Polski. W tym samym 1997 r. w Gdańsku wraz z kadrą juniorek Małgosia zajęła 5 miejsce na Mistrzostwach Świata, zostając najlepiej atakującą zawiodniczką tego turnieju.
 |
 |
W sezonie 1998/1999 Małgosia występowała w barwach Augusto Kalisz siegając ponownie po wicemistrzostwo Polski. Była to mocna drużyna mająca w swoim składzie gwiazdy: Małgosię Niemczyk, Iwonę Hołowacz, Swietłanę Rabko, trenerem zespołu był Czesław Tobolski. Nieco niespodziewanie po mistrzostwo sięgnął wówczas zespół Nafty Piła prowadzony przez trenera Jerzego Matlaka.
Nieuchronnie zbliżał się czas konfrontacji z najlepszymi w prestiżowej dla świata siatkówki lidze - włoskiej serie A. W 1999 r. Małgosia przeszła z Augusto Kalisz do Minetti Vicenza. Trenerem tego zespołu był wówczas Bułgar Atanas Malinow.
W debiucie, 10 października 1999 r.
Vicenza spotykała się ze słynnym wówczas zespołem Phone Limited Modena przegrywając 0 do 3. Maggie, bo takie zdrobienie wkrótce przylgnęło do niej we Włoszech, zagrała na pozycji środkowej zdobywając 6 punktów (2 blokiem, 3 atakiem i 1 zagrywką).
Cztery lata Vicenzy, gra dla Vicenzy, atmosfera Vicenzy; do tego miejsca ma zawsze stosunek szczególny, w okresie gry dla Vicenzy ostatecznie ukształtowała swą pozycję w siatkarskim świecie (tam została przesunięta ze środka na skrzydło), zdobyła sławę i uznanie, ale też spotkała ludzi, którzy na zawsze pozostaną w jej życiu. Tak sie złożyło, że w jednym miejscu (włoskie Veneto) i czasie minęło się wtedy wielu przyjaciół, a atmosfery tych lat nie uda się pewnie powtórzyć.
Niestety, nie powiódł się tylko plan zdobycia mistrzostwa Włoch, chociaż w 2001 r. Maggie wygrała z zespołem Puchar Konfederacji CEV, a sama tytuł najlepszej zawodniczki Final Four. W 2001 r. z Minetti Vicenza zdobyła Superpuchar Italii.
W Vicenzie zwyczajnie za Nią tęsknią, czekają, a Jej koszulka z numerem 15 powieszona jest na honorowym miejscu. |